środa, 7 sierpnia 2013

i znowu kawowo...

witam was wszystkich w ten upalny dzień,,, 
ja to mam normalnie saunę w domciu ,,, do południa z jednej strony grzeje a po południu z drugiej ,,,  już dzis myślałam że otworzę lodówkę i tam będę siedziec hihhihihi

i tak w ramach wypocin powstały takie oto koszyczki ,oczywiscie malowane kawą,i jeden inny 












 koszyczki juz u mojej sąsiadki asiuli która dzielnie sama nazwijała mi rureczki

4 komentarze:

  1. Fajne koszyczki, uwielbiam takie naturalne kolorki :-) Sama ostatnio malowalam kawa i bardzo polubilm ten sposob :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne koszyczki, w naturalnych kolorach najlepiej się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne koszyczki.Świetny kolor Ci wyszedł,no i ta kokarda w groszki pasuje idealnie;)
    Orzeźwienia Ci życzę;)

    OdpowiedzUsuń