poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Lala Matylda dla Ani

Witam Was serdecznie ,
wybaczcie że tak długo mnie nie było ,
Agnieszka z bloga http://handmadebymama.blogspot.com/
wpadła na świetny pomysł jak pomóc Ani w walce z jej chorobą . Szyjemy lalki ... anielice i nie tylko.

  zachęcam wszystkich do wspólnej pomocy, lale trafią na aukcję , bo każdy grosik się liczy
. Ja trochę się bałam podjąć to wyzwanie bo igła i nici to dla mnie czarna magia  ja nawet guzik portafię zepsóć,,, ale liczy się serce włożone i chęć  niesienia pomocy.

                   tytaj znajduje się kursik na lalę
             http://pani-niteczka-uczy.blogspot.com/2013/04/szyjemy-anioa-lale-dla-ani-czesc.html

tak więc oto moja Matylda
w rączkach trzyma anioła  ,,lalę szyłam ręcznie więc pewnie nie jest tak idealna ,ale uszyłam ją jak potrafiłam najbardziej -sercem





 jeśli sie spodoba poleci do Ani,,,,
pozdrawiam cieplutko i zachęcam do szycia,,,

9 komentarzy:

  1. Bardzo piękna lala, wcale nie widać, że była szyta ręcznie :)Bardzo podoba mi się jej buźka, taka wesolutka :)Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) Nie trzeba się bać :) Lala cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę skontaktuj się ze mną na e-mail agnieszkakuzaj(małpa)tlen.pl

      Usuń
  3. No Matylda to lala jak się patrzy!!świetnie Ci wyszła.Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka cudna!!!! już podam Ci adresik:) buziaki za dobre serduszko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już mam dziękuję ,Agnieszka mi podała

      Usuń