środa, 27 lutego 2013

zielony koszyczek

witam, wczoraj po odwiedzeniu kilku waszych blogów i obejrzeniu tak wspaniałych prac zostałam zmuszona do zrobienia kolejnego koszyka , a że za oknem szaro i buro to odrobinę zieleni nie zaszkodzi ,,,i co zabrakło mi gazecior  więc nazwijałam rurki  z kolorowych czasopism i muszę przyznać że są chyba lepsze,a kosze wychodzą już kolorowe są sztywne i lekko błyszczą i co ,,,lepiej sie rurki łączy, tak więc na razie tylko 1 ale jak tylko pozwijam rurki zacznę działac dalej,

dozobaczenia 

9 komentarzy:

  1. śliczny i taki wiosenny-jeszcze tylko żonkile albo hiacynty do środka i wreszcie może zacznie się wiosna,mam pytanie czym kolorowałaś koszyk na taką piękną zieleń?sama chcę się za coś takiego zabrać,?pozdrawiam serdecznie i czekam na więcej

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję i cieszę sie że ci sie podoba,, a co do malowania to pigment dodany do fafrby , zielony i żółty z niebieskim ale zdjęcie nie oddaje koloru -robione telefonem aparat sie zepsuł , tak kwiatki by sie przydały ale ja nie mam do tego wprawy chyba córcię zagonię hihihi

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ladny,optymistyczny koszyczek,bardzo mi sie podoba :-)
    Pozdrawiam i dziekuje za przemile komentarze na moim blogu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. iza po prostu powinnaś nosić miano wykwalifikowanej pleciugi,

      Usuń
  4. Uroczy koszyczek w ślicznym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi tez koszyczek bardzo się podoba ;) ładne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczniutki ,fakt wiosenny i dobrze bo mogła by na dobre zawitać.:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń