środa, 20 lutego 2013

koszyczki dwa


witam  po małym lenistwie ( ucięłam sobie palucha i nie mogłam zwijać rurek hihihi) musiałam coś powyplatać ,no i na szybciora takie se kosze powstały , ,, 
niestety tak mnie wciągło ,że zrobiłam pokrywkę za dużą  ale co tam ,,, drugi brązowy będzie służyć jako doniczka dla drzewka -kuli z róż ale to dopiero w trakcie pracy ,






a,, i jeszcze coś!!
nie cierpię marnotractwa i wygrzebałam nie udany kosz ...  przemalowałam go na niebiesko i pociągnęłam lakierem z brokatem (na zdjęciu nie widać ) ,ponieważ środek był zniszczony musiałam wyscielić  materiałem  ,  kwiatki zakryły ślady po łatanych dziurach i już jest,,, taki byle jaki ale przynajmniej ,podręczne rzeczy dla maluczka (kremy smoczki itp) już mi sie nie gubią , 
miłej nocki !!!(^_^)

1 komentarz:

  1. Śliczne koszyczki ale ten niebieski mnie zauroczył :-) jest na prawdę świetny :-)

    OdpowiedzUsuń